poniedziałek, października 22, 2007

vespa dream



to my od najbliżsego czwartku:D:D

szaleństwooooooooooooooooooooo:)

:*:* for <3

piątek, października 19, 2007

oh dear



od wczoraj zdecydowanie moja naj.(niestety tylko taka wersje z quasi pokazem slajdów znalazłam)


czy do (zapyziałej)stodoły są jeszcze bilety?

czwartek, października 18, 2007

czwartek, października 11, 2007

piątek, października 05, 2007




za 4 tyg. berlinowe weekendowanie

a na razie devendra banhart śpiewa "seaside...ooooo....seaside....oooo...seaside...ooooo"/hihi


ps.nie będę pisać ze dni uciekają mi niemożliwie przez palce...bo to dopiero początek, ale coś za coś - jak to sie mówi...

sobota, września 29, 2007

gift


czyli urodziny trwające dłużej niż jeden dzień w roku:)


kiss kiss for retrobee:)

czwartek, września 27, 2007

pear & co.

wyjątkowo leniwy czwartek

wtorek, września 25, 2007

lód zboczuch

w ramach józkowych swawoli


:]

środa, września 19, 2007

wielki "uffffffffffffffffffffffffff":)

ale na lenistwo miejsca brak, czyli stażowo-pracowo-foto+nadrabianie towarzysko-kulturalnych zaleglosci, i jeszcze innych zaległości (czyt.józkowe swawole) no i za dni 10 powrót na akademicki meta poziom...szalenstwooooooo

niedziela, września 16, 2007

birthday cookie

urodziny z micinskim i wildem pod pacha...

cake made by <3

czwartek, września 13, 2007

deadline

wszystko odłożone i poprzesuwane na "po 19"

niedziela, września 09, 2007

piątek, września 07, 2007

mniam


z cyklu gastro uniesień

.

wtorek, września 04, 2007

musztardowo




z nadmorskiej eskapady z durna gosja



+ agatowe focenie:D

czwartek, sierpnia 30, 2007

cytat tygodnia

"ja to wole, wiesz, wstaje rano, włączam telewizor, leci jakaś fajna pioseneczka: koko dżambo, elaj lej, wszystko jest ok".

źródło: męska końcówka/wysokie obcasy nr34(435)



i w ramach chwalipięstwa
http://fervor.pl/
niespodzianka pod "photographers"....przynajmniej dla mnie:P:P

środa, sierpnia 29, 2007

my new job


intensywnie
fotowo
kawowo
lazaniowo z Asia
szkoleniowo


ps. new job- to bynajmniej nie parzenie kawy:p

niedziela, sierpnia 26, 2007

disco frisbee

z odlecianym towarzystwem, czyli prawie jak Hyde park:)

ps. od dziś możecie mi mówić "pani od PR-u"

sobota, sierpnia 25, 2007

"uwielbiam rozmawiać o niczym-to jedyne o czym wiem wszystko"

Breakfast on Pluto

piątek, sierpnia 24, 2007

eh/oh



marze o niej i śnie:) ale jak zwykle jestem bardziej na minusie niż na plusie wiec na fantazjach chyba sie skończy...allegro jest okrutne:(

czwartek, sierpnia 23, 2007

***

zawieszona/uzależniona/czekam i czekam(chyba sie nie doczekam)

brrrrr......wrrrrrr...