czwartek, kwietnia 27, 2006

pseudo glamour, blichtrt,"fafarafosc",fetyszyzm towarowy, z drugiej strony marazm,a jeszcze z innej zupełny brak emancypacji i samodzielnosci i tak dalej i tak dalej.....o ja przebrzydła krytykantka, a ja sama dla glupich za madra...dla madrych za glupia...

3 komentarze:

w_rulonie pisze...

że jak? dobry przykład... tak zamotane, że nie wiem o co chodzi...a może to ja ta głupia?

zupaszczawiowa pisze...

hihih nie ostatnie zdanie tyczy sie mnie...

zupaszczawiowa pisze...

to tak ogolnie o tym co mnie otacza...