niedziela, listopada 05, 2006







Toronto- miasto bajkowe,czyli miłosc od pierwszego wejrzenia(i w nrd, i w aniole,i w atmosferze i w tych wszystkich cudnych miejscach ktorych nazw juz nie spamietam:)!!!..i wielkie podziexy dla Mariki i jej (nie)wiernego Tomasza:):*

4 komentarze:

Bertesz pisze...

Sex i rock'n'roll :)

zupaszczawiowa pisze...

o witam witam:p

w_rulonie pisze...

cudności muszą tam być:]
jak i wrocławskie...klimaty trza odwiedzić

zupaszczawiowa pisze...

oł jes Toronto to piekna miescina:))))))