poniedziałek, marca 24, 2008

wesoła sobota




.

16 komentarzy:

w_rulonie pisze...

nooo nareszcie:]
już miałam się bulwersować, że nic nie wrzucasz:D

JG pisze...

romantycznie:)
a ja z nowym adresem

sucha pisze...

ach! pięknie tu tak wogule!

Anonimowy pisze...

KIEDY cos NOWEGO?!

w_rulonie pisze...

no własnieeeeeee!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Kurczę, tęsknię za nowym wpisem :) Z nadzieją zawsze tu wchodzę o czekując czegoś nowego :)

Pozdrawiam
Babsztyl

tarambambam pisze...

tak, to niedobrze, że tu tak ostatnio bez niczego nowego.

ka pisze...

łoooo! jaki fajny łabond!

cottie pisze...

jestem zachwycona.
nie dosc ze trafilam na rulonowego blogspota to na deser tu.
zdjecia z berlina mnie oczarowaly.
tu jest pieknie.
zostaję!:)

zupaszczawiowa pisze...

:D

dzięki

co do ogółu do żałuje za grzechy i postanawiam poprawę...

cdn.

Agata pisze...

muszę powiedzieć że wpadłam na Twojego bloga dopiero dziś i...jestem zachwycona!
inspirujesz!

Pozdrawiam

JG pisze...

Zupo, wystygłaś? Uprasza się o zwiększoną aktywność na tym blogu, zwłaszcza, że już niedługo na polach i łąkach zaczyna się sezon na szczaw, zupa musi być :P

Babsztyl pisze...

Zuuuuuuuuuuupoooooooooooo!!!

Reanimuj żeś bloga no ;)

kasiażynka pisze...

zupka wystygła do granic możliwości :C

ray pisze...

wracaj! Bo ja wciąż czekam na obiecaną na flickru sto lat temu sesję :>

tarambambam pisze...

wciąż nic.